Od ponad 10 lat pomagamy firmom osiągać ich cele finansowe i brandingowe. Onum to agencja SEO kierująca się wartościami.

ŁĄCZNOŚĆ

Covid-19 i ostatnie trendy w kierunku tłumaczeń automatycznych zepchnęły SDL na krawędzi. Masz dość udostępniania darmowego narzędzia online do tłumaczenia maszynowego: www.FreeTranslation.com, zostało po cichu wycofane.

Czego nas to uczy?

Główna lekcja jest jasna. Tłumaczenie maszynowe jest niezwykle trudne do zarabiania. SDL użył FreeTranslation.com jako przynęty na kliknięcie, mając nadzieję, że ludzie, którzy będą używać go za darmo, pewnego dnia zamienią się w płatnych użytkowników przesyłających swoje dokumenty i duży projekt. Wyglądało to na uzasadnione roszczenie, ponieważ ich dominacja w Internecie była niekwestionowana od 2000 roku. Ich strona internetowa cieszyła się jednym z najwyższych ilości ruchu organicznego dzięki zbiegu szczęśliwych wydarzeń.

Jednak bez względu na to, ile ruchu przyniosło, ci użytkownicy nigdy nie korzystaliby z FreeTranslation.com w sposób, który miałby jakikolwiek sens dla właścicieli witryn: przynosić dochody. A przy rosnącej konkurencji ze strony Google, Microsoft, Amazon i DeepL, misja ta była coraz trudniejsza do wykonania.

Tak więc, w samym sercu globalnej pandemii, SDL zrezygnował. Zamknęli niegdyś kultową stronę z udanym tłumaczeniem maszynowym i ponownie skoncentrowali swoje wysiłki na sprzedaży "komercyjnego tłumaczenia maszynowego". Zgodnie z najnowszym trendem, ten rynek jest gorącym tematem, dzięki firmom tłumaczeniowym strony internetowej, takim jak my. Tłumaczenie maszynowe jest podstawą naszej technologii. Kupujemy wiele automatycznych tłumaczeń za pośrednictwem protokołów API, a nasze miesięczne rachunki są już w wysokim zakresie i rosną.

Rok 2020 to trudny rok. Wszyscy są w trybie "stand by" oszczędzając zasoby.

Co jeszcze przyniesie branży lokalizacyjnej strony internetowej?

Autor

Alex Buran

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *